Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
John Illsley powraca
#21
fakungio napisał(a):"One" - nigdy nie ma szans być zapamiętana, bo takich utworów są tysiące. Strasznie przynudzają i ta fujarka...

Potęga Knopflera opiera sie na genialnych kompozycjach.


Dlatego jest wielki, niepowtarzalny!!!

Ot choćby "Sands Of Nevada" - coś genialnego

Z całym szacunkiem dla MK, ale takich utworów jak np. "True Love Will Never Fade" też są tysiące.
Odpowiedz
#22
olaph72 napisał(a):Z całym szacunkiem dla MK, ale takich utworów jak np. "True Love Will Never Fade" też są tysiące.

To prawda.
Odpowiedz
#23
A kto powiedział że za wszelką cenę trzeba być oryginalnym, ale być może macie rację że takich utworów są tysiące. Zwracam jednak uwagę na wersję koncertową TLWNF która moim zdaniem wiele zyskujeUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#24
Robson napisał(a):Zwracam jednak uwagę na wersję koncertową TLWNF która moim zdaniem wiele zyskujeUśmiech
O tym samym napisałam kiedyś Uśmiech Wg mnie wiele zyskuje też Marbletown.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
#25
Wróćmy jednak do płyty JI. Przyznaję, nie jest krynicą oryginalności. Ale ma to "coś"... Oczko
Odpowiedz
#26
olaph72 napisał(a):Wróćmy jednak do płyty JI. Przyznaję, nie jest krynicą oryginalności. Ale ma to "coś"... Oczko

Nie jest. Ale fajnie się słucha. A na tej koncertowej płycie kto gra partie Knopflera?
<a href="/engine/go.php?file=John Illsley powraca" target="_blank" rel="nofollow">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Odpowiedz
#27
No właśnie John. Oczko
Odpowiedz
#28
To się porobiło. Ostatnio bardzo często slucham "A Shot At Glory" a jak wiemy wtedy Mark po raz pierwszy zagrał na basie. Podczas nagrywania ostatniej plyty też można było go zobaczyć z gitarą basową. Teraz John Illsley częsciej chwyta za gitarę do jakiej przyzwyczaił nas Mark i w tym nagraniu "One" naprawde gra pod MarkaUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#29
olaph72 napisał(a):No właśnie John. Oczko
Słuchałem tego MFN i brzmi dziwnie jakoś. John to nie Mark.
<a href="/engine/go.php?file=John Illsley powraca" target="_blank" rel="nofollow">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Odpowiedz
#30
To się rozumie samo przez się. Uśmiech
Ale jako ciekawostka przyrodnicza może być.
Odpowiedz
#31
Może nie powinienem porównywać ale powiem szczerze ta płyta podoba mi się bardziej niż debiutancki krążek Guy'a Fletchera.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#32
Ja wolę "Inamorata". Ale płytę Johna naprawdę przyjemnie się słucha.
Odpowiedz
#33
Robson napisał(a):To się porobiło. Ostatnio bardzo często slucham "A Shot At Glory" a jak wiemy wtedy Mark po raz pierwszy zagrał na basie. Podczas nagrywania ostatniej plyty też można było go zobaczyć z gitarą basową. Teraz John Illsley częsciej chwyta za gitarę do jakiej przyzwyczaił nas Mark i w tym nagraniu "One" naprawde gra pod MarkaUśmiech


Proszę....hehhe nie profanuj

Niedługo John chwyci za puzon..

Teraz sobie przypomniałem że mamy 2009 prawie...a to w filmach pokazywali że po niebie miały spodki latać..hehhe
A John się za puzon złapał i puzonuje jak to Himilsbach we "Wniebowziętych" Umpa Umpa tabadibi dibi da"Oczko
Odpowiedz
#34
Robson napisał(a):Może nie powinienem porównywać ale powiem szczerze ta płyta podoba mi się bardziej niż debiutancki krążek Guy'a Fletchera.

Tak...bo wszyscy podpięli się pod Knopflera jak na kuligu...i daawaaaaj


Mój Teść stwierdził że gdyby dawali Nobla w dziedzinie muzyki to mark Knopfler powinien go dostać.
Słuchał wtedy "Layla" z koncertu z Montserat z Claptonem.

I miał rację..a reszta się podpina Uśmiech
Odpowiedz
#35
Piękny prezent mi Mikołaj zrobił, choć do 6.12 jeszcze daleko Oczko Płyta Johna obraca się w moim odtwarzaczu. Dziękuję bardzo Uśmiech
Robi wrażenie już po pierwszym przesłuchaniu. Zgadzam się, że John brzmi momentami Markowo - zarówno jeśli chodzi o gitarę, jak i klimat piosenek. I zgadzam się, że brzmi lepiej, niż "Inamorata". Uśmiech
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
#36
fakungio napisał(a):Teraz sobie przypomniałem że mamy 2009 prawie...a to w filmach pokazywali że po niebie miały spodki latać..hehhe
A John się za puzon złapał i puzonuje jak to Himilsbach we "Wniebowziętych" Umpa Umpa tabadibi dibi da"Oczko

Zioło czy tabletki? Oczko
Odpowiedz
#37
W ramach małego eksperymentu wysłuchałem sobie płyty "Glass", a zaraz potem "Beautiful You". Mimo takich sympatycznych kawałków jak "I want to see the moon" czy "Red turns to Blue" - w porównaniu do nowej płyty pierwszy album brzmi znacznie słabiej.
Odpowiedz
#38
Moja odczucia są takie same ale to pewnie dlatego że wokal jak dla mnie Grega Pearle'a zdecydowanie broni się bardziej i bardziej mi "leży"Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#39
Gdzie można kupić tę płyte i jaka cena ??;>
Odpowiedz
#40
Ja kupiłem tutaj: http://eil.com/shop/moreinfo.asp?catalogid=449572
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  John Illsley numitor 3 3,963 31.08.2008, 05:34
Ostatni post: numitor
  Nowy Album Johna Illsley'a koobaa 11 4,470 03.06.2007, 14:26
Ostatni post: grzegorz
  John Illsley Raingod 36 8,803 07.07.2006, 23:40
Ostatni post: aaadam

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości